Kilka słów o poszerzaniu własnych horyzontów

Życie to ruch. Nigdy nie potrafiłam zrozumieć ludzi, którzy pomimo możliwości, stoją w miejscu. Nie jest tajemnicą, że życie obdarowało nas wszystkich bardzo niesprawiedliwie. Każdy otrzymał na wstępie inny pakiet możliwości, ale to nie jest żaden argument, aby się nie rozwijać. Bez względu na wiek oraz okoliczności, wszyscy mamy równe szanse na rozwój. I tutaj życie okazuje się jednak bardzo sprawiedliwe.

Niedowiarkom polecam serdecznie książkę, która zmieniła moje życie. „Ołówek” to opowieść o zwyczajnej dziewczynie, która wiodła życie na zwiększonych obrotach.  Do czasu. Mąż, wspaniali znajomi, sukcesy na rynku zawodowym, miłości.Ten czar prysł, gdy lekarz postawił diagnozę – nieuleczalna choroba SLA.

„Zamknęłam oczy i w marzeniach i realnym świecie. – Boże – wyszeptałam – jeżeli kiedykolwiek będziesz chciał mnie uzdrowić, obiecuję, że docenię najmniejszy okruszek podarowanego mi życia”. – cytat z książki

Treść książki to prawdziwa historia, która została napisana przez kobietę przykutą do łóżka. Katarzyna Rosicka-Jaczyńska zmarła 16 listopada 2012 roku. Miałam to szczęście, że jeszcze zdążyłam Jej podziękować za książkę. A ona zdążyła mi odpisać, że bardzo jej miło.

Jaki płynie z tego wniosek? Wszelkie ograniczenia to tylko blokady w naszej głowie. Działajmy, płyńmy, doświadczajmy, poszerzajmy. Ale co najważniejsze – doceńmy to, co już mamy, zanim postanowimy pędzić dalej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.